Program edukacji w Polsce stale podlega rozmaitym przemianom, by nauka w instytucjach oświaty stawała się jeszcze bardziej przystępna i wydajna. Nowości wprowadzane są na wszystkich etapach edukacji, a dobrym przykładem może tu być nauczanie zintegrowane w podstawówkach. Termin ten, stosowany
zamiennie z edukacją wczesnoszkolną, zajął miejsce nauczania początkowego.
Każde z takich określeń ma związek z pierwszym, a więc bardzo ważnym etapem w procesie edukacji szkolnej, czyli z klasami I-III w szkole podstawowej. Przedtem sposób prowadzenia lekcji w tych klasach niczym nie różnił się od nauczania w późniejszych rocznikach. Obowiązywał więc sztywny przedział czasowy na lekcje i przerwy, a także z góry ustalony planlekcji ze ścisłym podziałem na poszczególne przedmioty. Program ten w najmniejszym stopniu nie odnosił się więc do potrzeb dziecka, które jeszcze nie przywykło do szkolnej rzeczywistości.
Powinno się bowiem pamiętać, że dziecko w pierwszych klasach podstawówki nie zawsze znakomicie sobie radzi z większym wysiłkiem umysłowym. Dzięki nauczaniu zintegrowanemu, proces uczenia się staje się znacznie bardziej efektywny, a maluch ma z tym mniej problemów. Ten system daje nauczycielowi możliwość dostosowania czasu trwania lekcji, a także przerw, do potrzeb uczniów.
Co więcej, również program nauczania jest niezwykle elastyczny i pozwala kadrze w dowolny sposób dozować liczbę i jakość przekazywanych informacji. Dzięki temu każdemu dziecku znacznie łatwiej jest sobie przyswoić wiedzę, a więc nauka staje się mniej uciążliwa. Również sposób oceny, a dokładnie ocena opisowa, bardziej odpowiada maluchom i ich opiekunom.